niedziela, 3 lipca 2011
So many things .....
Opis zdjęcia : w pokoju znajduje się ... !
Porobiło się porobiło ! A! Ale o tym już wkrótce. Dzisiaj z wrażenia pora już odpocząć.
Kolorowych snów ludzie :o)
ps. przypominam o blogu d. z aparatami : http://mente-et-malleo.blogspot.com/
piątek, 1 lipca 2011
Make a wish list baby ....
Z miliona ważnych i mniej ważnych powodów.
Lista 100 rzeczy do zrobienia do 31 grudnia 2012 roku.
Półtora roku. Rok i pół. Idealnie. Dokładnie.
i najważniejszy punkt :
Niech się dzieje !
Lista 100 rzeczy do zrobienia do 31 grudnia 2012 roku.
Półtora roku. Rok i pół. Idealnie. Dokładnie.
i najważniejszy punkt :
Always expect the unexpected.
100 rzeczy 548 dni.
- Nauczyć się robić prawdziwy sorbet malinowy.
- Zobaczyć wschód i zachód słońca tego samego dnia.
- Przynajmniej raz w tygodniu publikować na blogu..
- Wyprowadzić się w grudniu ze starego kalendarza do nowego. UDAŁO SIĘ !
- Pojechać nad morze. Udało się 26 maj 2012!
- Zrobić porządek w szafie i wyrzucić niepotrzebne rzeczy. Czy zmianę garderoby z letniej na zimową można też w to zaliczyć ?
- Wstawać wcześniej.
- Nie ususzyć orchidei.
- Nauczyć Amona być grzeczniejszym.
- Zjeść 3 gałki lodów cytrynowych za jednym razem.
- Zrobić sesję zdjęciową w olbrzymim skate parku.
- Upiec muffinki. Udało się 22 maja ! Ah ! Pyszności!
- Zmniejszyć obawy co do tramwaju w S.
- Podpisywać zdjęcia.
- Spędzić noc w Krakowie na rynku.
- Spać pod gołym niebem.
- Znaleźć doskonałą ścianę .
- Wysyłać kartki pocztowe.
- Zdecydować co z 19.
- Odgadnąć historię morderstwa Laury Palmer.
- Zmienić coś w p.
- Zrobić porządek w schowku w samochodzie. Uf. Za mną. Luty 2012
- Przed praniem zawsze sprawdzać, czy w kieszeniach nie zabłąkała się jakaś chusteczka.
- Robić zdjęcia przynajmniej w każdy weekend.
- Nie obcinać włosów. To będzie chyba najtrudniejszy warunek do spełnienia!
- Spędzić sylwestra tylko z D.
- Pojechać do Bielska na festiwal fotograficzny. BYLIŚMY
- Zrobić pięknie na balkonie.
- Nie marnować dni .
- Lepiej lepiej lepiej ! umieć photoshopa.
- Przeprosić Yashikę i światłomierz.
- Kupić żółte buty. Powinnam dodać : żółte, WYGODNE BUTY !
- Dooglądać Dzień Świra.
- Mieć więcej odwagi.
- Znaleźć literki.
- Śpiewać piosenki bez przekręcania słów.
- "Przeżyć" horror w kinie.
- Zobaczyć wschód słońca.
- Zrobić niebieskiego drinka.
- Pojechać do wesołego miasteczka.
- Przynajmniej raz w miesiącu spotykać się na kawie z dz.
- Zbudować portfolio.
- Zrobić dobry portret D.
- Kupić nowy a. Udało się 3 lipca 2011r.
- Nie żałować dni.
- Wymyślić prezenty na Boże Narodzenie w listopadzie !
- Zrobić zdjęcia na ścianę.
- Zrobić doskonałą foto-książkę ślubną. Taka z pleneru już jest ! 27.09.2011, Ba! Nie jedna
- Zjeść gigantyczną watę cukrową.
- Mieć płytę Adele. Mam płytę Adele ! I to dzięki Magdzie ! :* po stokroć !
- Przekonać D. do sesji.
- Zobaczyć ciekawą wystawę fot.
- Przygotować dla D. kawę rano czyt. wstać przed nim.
- Projekt klasa.
- Naprawić wielką lampę!
- Nauczyć się robić pierogi.
- Zrobić zjadliwe pierogi z owocami.
- Zapisać się do tej biblioteki.
- Wybrać odpowiedni p. Sam się wybrał .... grudzień 2012 - opowiem wam kiedyś !
- Znaleźć idealne miejsce na zdjęcia.
- Zamiast poduszki - pogaduchy przy winie, do świtu.
- Nauczyć się robić Malibu. (07.06.2012 ... w zasadzie to Dominik potrafi, mnie to wystarczy)
- Znaleźć klatkę dla ptaków. Białą.
- Zrobić porządek w łazience ze wszystkimi spinkami i gumkami.
- Doprowadzić włosy do jasnego koloru.
- Kupić dodatkowy obiektyw.
- Nie kupić żadnej uroczej duperelki do postawienia gdziekolwiek.
- Słuchać głośnych piosenek.
- Zrobić ładnie w sypialni.
- Kupić litery.
- Znaleźć doskonały prezent.
- Stworzyć profesjonalną stronę.
- Wypić szampana z truskawkami w zimie.
- Spać do 12 w południe bez wyrzutów sumienia.
- Odznaczyć każdą rzecz z listy.
- Nie kupować bzdurnych gazet.
- Zrobić koperty lub opakowania na płyty.
- Zebrać albumy : R. Avedona,(22 maj 2012)
- A. Leibovitz.
- P. Lindbergha.
- Stworzyć album z wesela. No i jest !
- Poprawić angielski.
- Wypić gorzką kawę.
- Kupić idealną małą czarną.
- Zrobić sobie doskonale wolny weekend.
- Kupić całą torebek kwaśnych i słodkich żelków.
- Zobaczyć spadającą gwiazdę.
- Ulepić wielkiego bałwana.
- Wypić sok z pomarańczy.
- Kupić brązową torebkę. Tylko czy to już ta idealna ???
- Znaleźć odpowiednią blaszkę do pieczenia ciasta.
- Zobaczyć nowe mieszkanie K.
- Wytańczyć się na imprezie.
- Zatańczyć z d.
- Zrobić kotleciki ziemniaczane.
- Znaleźć i kupić lampki – żarówki.
- Zapalić zimne ognie w sylwestra.
- Zrobić garden party.
- Upiec sernik z brzoskwiniami i pianką.
- Wziąć kąpiel w PEŁNEJ wody wannie. Bez wyrzutów sumienia. Ah
Niech się dzieje !
czwartek, 17 marca 2011
Everywhere I go ...
Everywhere I go .. dzisiaj spokojnie, muzycznie,
z pozdrowieniami z zagonionego czasu ...
z pozdrowieniami z zagonionego czasu ...
poniedziałek, 14 lutego 2011
want to play hide-and-seek
Dzisiaj monolog. Znaleziony przypadkiem dawno temu w jakimś fragmenciku, potem na wieki zapomniany, i znowu całkiem niedawno trafiłam na wersję Reflections of a Skyline , znaleziony na youtubie już nie jako monolog, ale jeśli ktoś nie czytać, można posłuchać....
Pochodzi z ostatniego dramatu Sarah Kane "Łaknąć" / "Crave"
"I chcę się z tobą bawić w chowanego i dawać ci swoje ubrania i mówić ci że podobają mi się twoje buty i siedzieć na schodach kiedy bierzesz prysznic i masować ci szyję i całować ci stopy i trzymać cię za rękę i wychodzić żeby coś zjeść i nie obrażać się kiedy mi wyjadasz z talerza i spotykać się w barze i rozmawiać o tym jak minął dzień i przepisywać na maszynie twoje listy i przenosić twoje pudła i śmiać się z twoich wariactw i dawać ci taśmy których nie słuchasz i oglądać wspaniałe filmy i oglądać głupie filmy i narzekać na programy radiowe i robić ci zdjęcia kiedy śpisz i wstawać żeby przynieść ci kawę i bułeczki i drożdżówki i chodzić do Florenta na kawę o północy i nic sobie nie robić kiedy podkradasz mi papierosy i nigdy nie masz zapałek i opowiadać ci program telewizyjny który widziałem poprzedniego wieczora i zabierać cię do okulisty i nie śmiać się z twoich dowcipów i pragnąć cię wczesnym rankiem ale nie budzić cię żebyś mogła sobie jeszcze pospać i całować twoje plecy i głaskać twoją skórę i mówić ci jak bardzo kocham twoje włosy twoje oczy twoje usta twoją szyję twoje piersi twoje pośladki twoją....
i siedzieć na schodach paląc papierosa dopóki twój sąsiad nie wróci do domu i siedzieć na schodach paląc papierosy dopóki ty nie wrócisz do domu i martwić się kiedy się spóźniasz i dziwić się kiedy jesteś wcześniej i dawać ci słoneczniki i chodzić na twoje przyjęcia i tańczyć do upadłego
i przepraszać kiedy nie mam racji i cieszyć się kiedy mi przebaczasz i oglądać twoje fotografie i żałować że nie znam cię od zawsze i mieć w uszach twój głos i czuć dotyk twojej skóry i wpadać w panikę kiedy jesteś zła i jedno twoje oko staje się czerwone a drugie niebieskie włosy opadają ci na lewą stronę a twarz ma orientalne rysy i mówić ci jaka jesteś wspaniała
i tulić cię kiedy się boisz i obejmować cię kiedy ktoś cię zrani i chcieć cię kiedy poczuję twój zapach i obrażać cię dotykiem i kwilić jak dziecko kiedy jestem obok i kiedy jestem daleko i ślinić twoje piersi i pieścić cię w nocy i marznąć kiedy zabierasz cały koc i dusić się z gorąca kiedy go nie zabierasz i wpadać w zachwyt kiedy się uśmiechasz i rozpływać się ze szczęścia kiedy się śmiejesz i za nic nie rozumieć dlaczego myślisz że cię odrzucam jeśli cię nie odrzucam i dziwić się jak coś takiego mogło przyjść ci do głowy i zastanawiać się kim jesteś naprawdę ale i tak cię akceptować i opowiadać historię o zaczarowanym w anioła leśnym chłopcu który z miłości do ciebie przeleciał ocean i pisać dla ciebie wiersze i zastanawiać się dlaczego mi nie wierzysz i odczuwać uczucia tak głębokie że brak słów żeby je wyrazić
i chcieć kupić ci małego kotka o którego będę zazdrosny bo będziesz poświęcać mu więcej uwagi niż mnie i zatrzymywać cię w łóżku kiedy musisz wyjść i płakać jak dziecko kiedy w końcu sobie pójdziesz i tępić karaluchy i kupować ci prezenty których nie chcesz i odnosi je do sklepu i prosić cię o rękę mimo że odmawiasz mi już któryś raz ponieważ ci się wydaje że mi na tym nie zależy chociaż zależy mi bardzo od kiedy zrobiłem to pierwszy raz i potem włóczyłem się po mieście które wydawało się puste bez ciebie i chcieć tego czego ty chcesz i wiedzieć że zatraciłem się cały i mimo to wiedzieć że przy tobie jestem bezpieczny i opowiadać ci o sobie najgorsze rzeczy i dawać ci to co we mnie najlepsze bo jesteś tego warta i odpowiadać na twoje pytania chociaż wolałabym tego nie robić
i mówić ci prawdę kiedy wcale tego nie chcę i zachowywać się uczciwie dlatego że wiem że tego sobie życzysz i gdy myślę że wszystko skończone czepiać się ciebie przez króciutkie dziesięć minut zanim na dobre wyrzucisz mnie ze swojego życia i zapominać kim jestem i próbować być bliżej bo pięknie jest uczyć się ciebie i warto zrobić ten wysiłek i mówić do ciebie źle po niemiecku i jeszcze gorzej po hebrajsku i kochać się z tobą o trzeciej nad ranem i jakimś cudem jakimś cudem jakimś cudem opowiedzieć ci chociaż trochę o nieprzepartej, dozgonnej, przemożnej, bezwarunkowej, wszechogarniającej ,rozpierającej serce, wzbogacającej umysł, ciągłej, wiecznotrwałej, miłości jaką do ciebie czuję."
.
.
.
Łaknąć ....
.
.
.
Dobrego tygodnia wszystkim !
Pochodzi z ostatniego dramatu Sarah Kane "Łaknąć" / "Crave"
"I chcę się z tobą bawić w chowanego i dawać ci swoje ubrania i mówić ci że podobają mi się twoje buty i siedzieć na schodach kiedy bierzesz prysznic i masować ci szyję i całować ci stopy i trzymać cię za rękę i wychodzić żeby coś zjeść i nie obrażać się kiedy mi wyjadasz z talerza i spotykać się w barze i rozmawiać o tym jak minął dzień i przepisywać na maszynie twoje listy i przenosić twoje pudła i śmiać się z twoich wariactw i dawać ci taśmy których nie słuchasz i oglądać wspaniałe filmy i oglądać głupie filmy i narzekać na programy radiowe i robić ci zdjęcia kiedy śpisz i wstawać żeby przynieść ci kawę i bułeczki i drożdżówki i chodzić do Florenta na kawę o północy i nic sobie nie robić kiedy podkradasz mi papierosy i nigdy nie masz zapałek i opowiadać ci program telewizyjny który widziałem poprzedniego wieczora i zabierać cię do okulisty i nie śmiać się z twoich dowcipów i pragnąć cię wczesnym rankiem ale nie budzić cię żebyś mogła sobie jeszcze pospać i całować twoje plecy i głaskać twoją skórę i mówić ci jak bardzo kocham twoje włosy twoje oczy twoje usta twoją szyję twoje piersi twoje pośladki twoją....
i siedzieć na schodach paląc papierosa dopóki twój sąsiad nie wróci do domu i siedzieć na schodach paląc papierosy dopóki ty nie wrócisz do domu i martwić się kiedy się spóźniasz i dziwić się kiedy jesteś wcześniej i dawać ci słoneczniki i chodzić na twoje przyjęcia i tańczyć do upadłego
i przepraszać kiedy nie mam racji i cieszyć się kiedy mi przebaczasz i oglądać twoje fotografie i żałować że nie znam cię od zawsze i mieć w uszach twój głos i czuć dotyk twojej skóry i wpadać w panikę kiedy jesteś zła i jedno twoje oko staje się czerwone a drugie niebieskie włosy opadają ci na lewą stronę a twarz ma orientalne rysy i mówić ci jaka jesteś wspaniała
i tulić cię kiedy się boisz i obejmować cię kiedy ktoś cię zrani i chcieć cię kiedy poczuję twój zapach i obrażać cię dotykiem i kwilić jak dziecko kiedy jestem obok i kiedy jestem daleko i ślinić twoje piersi i pieścić cię w nocy i marznąć kiedy zabierasz cały koc i dusić się z gorąca kiedy go nie zabierasz i wpadać w zachwyt kiedy się uśmiechasz i rozpływać się ze szczęścia kiedy się śmiejesz i za nic nie rozumieć dlaczego myślisz że cię odrzucam jeśli cię nie odrzucam i dziwić się jak coś takiego mogło przyjść ci do głowy i zastanawiać się kim jesteś naprawdę ale i tak cię akceptować i opowiadać historię o zaczarowanym w anioła leśnym chłopcu który z miłości do ciebie przeleciał ocean i pisać dla ciebie wiersze i zastanawiać się dlaczego mi nie wierzysz i odczuwać uczucia tak głębokie że brak słów żeby je wyrazić
i chcieć kupić ci małego kotka o którego będę zazdrosny bo będziesz poświęcać mu więcej uwagi niż mnie i zatrzymywać cię w łóżku kiedy musisz wyjść i płakać jak dziecko kiedy w końcu sobie pójdziesz i tępić karaluchy i kupować ci prezenty których nie chcesz i odnosi je do sklepu i prosić cię o rękę mimo że odmawiasz mi już któryś raz ponieważ ci się wydaje że mi na tym nie zależy chociaż zależy mi bardzo od kiedy zrobiłem to pierwszy raz i potem włóczyłem się po mieście które wydawało się puste bez ciebie i chcieć tego czego ty chcesz i wiedzieć że zatraciłem się cały i mimo to wiedzieć że przy tobie jestem bezpieczny i opowiadać ci o sobie najgorsze rzeczy i dawać ci to co we mnie najlepsze bo jesteś tego warta i odpowiadać na twoje pytania chociaż wolałabym tego nie robić
i mówić ci prawdę kiedy wcale tego nie chcę i zachowywać się uczciwie dlatego że wiem że tego sobie życzysz i gdy myślę że wszystko skończone czepiać się ciebie przez króciutkie dziesięć minut zanim na dobre wyrzucisz mnie ze swojego życia i zapominać kim jestem i próbować być bliżej bo pięknie jest uczyć się ciebie i warto zrobić ten wysiłek i mówić do ciebie źle po niemiecku i jeszcze gorzej po hebrajsku i kochać się z tobą o trzeciej nad ranem i jakimś cudem jakimś cudem jakimś cudem opowiedzieć ci chociaż trochę o nieprzepartej, dozgonnej, przemożnej, bezwarunkowej, wszechogarniającej ,rozpierającej serce, wzbogacającej umysł, ciągłej, wiecznotrwałej, miłości jaką do ciebie czuję."
.
.
.
Łaknąć ....
.
.
.
Dobrego tygodnia wszystkim !
środa, 2 lutego 2011
Behind the lense ....
- bo potrzebuję zapisu , dokumentacji tego, co było kiedyś, co dzieje się teraz, i co będzie niedługo.
- bo to najprostsza forma, żeby zaprosić Was do mojego świata (tak, tak, do naszego świata), choć w takim małym stopniu
- żeby nigdy nie zapomnieć o początkach
- żeby uczyć się na błędach
- żebyście mogli nas trochę bardziej poznać
Nie lubię bezosobowych blogów, więc .... Witajcie osobowo :)
- bo to najprostsza forma, żeby zaprosić Was do mojego świata (tak, tak, do naszego świata), choć w takim małym stopniu
- żeby nigdy nie zapomnieć o początkach
- żeby uczyć się na błędach
- żebyście mogli nas trochę bardziej poznać
No i wreszcie blog - bo to nas bawi ....
Nie lubię bezosobowych blogów, więc .... Witajcie osobowo :)
wtorek, 1 lutego 2011
Justyna i Szymon
Dawno temu, a właściwie bardzo dawno temu, On już wiedział, że Ona będzie jego żoną, a my tę historię spróbujemy zatrzymać w obrazach.
Od tego dawna, dawna, dawna, On przy każdej okazji kiedy się tylko widzieliśmy przypominał mi o dacie Swojego Ślubu. Za każdym razem potwierdzałam, że pamiętam. Oczywiście ! Przecież kilka razy przepisywałam Ich datę z kalendarza do następnego kalendarza, przecież jak bym mogła.
( I musi być oczywiście Ps. dotyczący mojego drobnego roztargnienia )
Ps. Gdyby nie trzeźwość umysłu Dominika, który DOKŁADNIE sprawdził datę, ja czekałabym na nich o jeden dzień za wcześnie ...
(Tak. Od kiedy zdjęcia robimy we dwoje, widzę SAME plusy)
Przed wami kilka naszych ulubionych kadrów :
Justynie i Szymonowi, i wszystkim gościom bardzo dziękujemy za przemiłą niedzielę :)
Od tego dawna, dawna, dawna, On przy każdej okazji kiedy się tylko widzieliśmy przypominał mi o dacie Swojego Ślubu. Za każdym razem potwierdzałam, że pamiętam. Oczywiście ! Przecież kilka razy przepisywałam Ich datę z kalendarza do następnego kalendarza, przecież jak bym mogła.
( I musi być oczywiście Ps. dotyczący mojego drobnego roztargnienia )
Ps. Gdyby nie trzeźwość umysłu Dominika, który DOKŁADNIE sprawdził datę, ja czekałabym na nich o jeden dzień za wcześnie ...
(Tak. Od kiedy zdjęcia robimy we dwoje, widzę SAME plusy)
Przed wami kilka naszych ulubionych kadrów :
poniedziałek, 31 stycznia 2011
Post prawie całkiem analogowy
Babcia zapytała :"Jezu, to wszystko wasze?"
- "Tak, wszystko nasze babciu ".
Post analogowy, bo gdzieś mi umknęło, że już od jakiegoś czasu powstaje nasz drugi blog, tematyczny, i konkretny, dla każdego fana fotografii analogowej i blogowy raj dla kolekcjonerów aparatów - Fotozbiornik.
Uprzedzając wasze pytania : Tak, wszystkie są całkowicie sprawne (w tym sensie, do każdego z nich można włożyć negatyw i zrobić zdjęcia). i Tak, wszystkie są nasze :-)
Więcej dowiecie się już ze strony. Zapraszam serdecznie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















